Hiszpański kurort Tossa de Mar położony na Costa Brava jest miejscem pierwszego zagranicznego zgrupowania GVT BMC Triathlon Team przed sezonem 2018. Zawodnicy pod okiem dyrektora sportowego Zbyszka Gucwy będą trenować w ciepłym klimacie przez najbliższe dwa tygodnie.

Zgrupowanie możemy uznać już za rozpoczęte. Zawodnicy bezproblemowo i komfortowo dotarli na miejsce. Sprzęt, rowery i bagaże przyjechały wcześniej busem z Polski i czekały w obszernych apartamentach w centrum Tossa de Mar. Miejsce to jest o tyle ciekawe, że poza wyśmienitą infrastrukturą sportową (basen, siłownia) oferuje również bezpośredni dostęp do pięknych tras rowerowych oraz szlaków idealnych do biegania. To właśnie krotka jednostka biegowa w płaskim terenie będzie pierwszym treningiem zaplanowanym po odpoczynku po podróży. Kolejne dni to dobrze rozplanowana mieszanka jednostek treningowych, ze wszystkich trzech dyscyplin z dodatkiem zajęć na siłowni. Zapowiada się, że nie będzie problemów z realizacja planu treningowego – prognoza pogody na kolejne dwa tygodnie jest bardzo dobra – powiedział Łukasz Komar, dyrektor ds. logistyki GVT BMC Triathlon Team.

Do Tossa de Mar wybrała się niepełna część zespołu. W zgrupowaniu udział wezmą: Paulina Klimas, Maciej Chmura, Mateusz Kaźmierczak, Hania Kaźmierczak i Mateusz Rak.

Jest to mój pierwszy obóz z nową grupą, w miejscu, w którym nigdy wcześniej nie trenowałem. W drużynie panuje dobra atmosfera, co sprawia, że wyjazd zapowiada się ciekawie — optymistycznie zarówno pod względem relacji między mną a grupą, jak i pod względem treningowym. Cel to wdrożenie się do sezonu, głównie w treningu kolarskim, który przy naszych warunkach pogodowych jest ciężko zrealizować – powiedział Mateusz Rak.

Zgrupowanie GVT BMC Triathlon Team potrwa od 17 do 31 stycznia. Podobne wyjazdy planowane są również w lutym i marcu.